Marina zmaga się z powikłaniami po chorobie. O wszystkim opowiedziała w sieci. To przykre, z czym się mierzy
Marina zmaga się z powikłaniami po chorobie. O wszystkim opowiedziała w sieci. To przykre, z czym się mierzy
Marina jest znana nie tylko ze swojej działalności muzycznej, ale też z tego, że jest żoną bramkarza reprezentacji Polski Wojtka Szczęsnego. Para doczekała się syna Liama.
Marina
Elwira Szczepańska
Udostępnij
Ostatni czas był trudny dla wokalistki, bo zmagała się z problemami ze zdrowiem. O powikłaniach po chorobie opowiedziała fanom w relacji na Instagramie.
Jakiś czas temu przeszłam operację usunięcia nowotworu. Był to dla mnie bardzo ciężki okres pod względem fizycznym i psychicznym, który wiele zweryfikował, w tym moje otoczenie i przyjaciół, którzy mnie w tym czasie wspierali. Mimo wszystko jestem bardzo wdzięczna za to doświadczenie. Nic w życiu nie dzieje się bez powodu. Na dzień dzisiejszy czuję się znakomicie – napisała na Instastory.
Zatroskani fani zadawali kolejne pytania dotyczące choroby. Jedna z osób zapytała ją o to, jakie objawy jej towarzyszyły.
Żadnych, dlatego są tak ważne regularne badania, czyli wizyta u ginekologa, cytologia raz w roku, nie ignorowanie sygnałów od organizmu, typu bolesna miesiączka, bo to może być np. endometrioza, którą też miałam tak BTW. Badanie piersi. W szczególności, jeżeli ktoś jest w grupie ryzyka. Oraz ogólne badania z krwi: morfologia, CRP, OB, tarczyca. Cały czas to powtarzam! (...) Badań w tamtym okresie było naprawdę sporo. Dziękuję - objaśniła.
Leczenie wywarło negatywny wpływ na jej kondycję psychiczną.
Otarłam się o depresję i ostatnie miesiące walczyłam o to, aby odnaleźć w sobie spokój. Co nie jest łatwe w dobie tego, co się dzieje w Ukrainie (Marina przeżywa to jeszcze bardziej, ponieważ sama ma ukraińskie korzenie i urodziła się w Winnicy - przyp. aut.). Ta koszmarna wojna pogłębiła ataki paniki. Powoli wracam do formy - pisała kilka miesięcy temu.
W niedzielę z kolei, kiedy czekała na koleżankę, żeby udać się na mecz Juventusu Turyn, w którym gra Wojciech Szczęsny, Marina przyznała, że ma problem z włosami.
I moje biedne włosy, które wypadają na potęgę po covidzie - mówiła, kiedy komentowała stylizację, jaką wybrała na wieczór.
To przykre, że musi się z tym mierzyć, zwłaszcza po tak trudnym w jej życiu czasie. Jednak osoby, które mają za sobą koronawirusa wiedzą, że niestety taka przypadłość należy do normy.