Po wyjściu ze studia, w którym Marina zaśpiewała swój singiel Hiding In The Water, czekał na nią wianuszek fanów i paparazzi. Gdy gwiazda rozdała autografy, zapozowała do zdjęć i porozmawiała ze swoimi wielbicielami, udała się w kierunku samochodu. Nikt nie był w stanie oprzeć się jej urodzie i stylowi, wszyscy patrzyli i podziwiali piękną artystkę niczym białego kruka.
Jak wam się podoba ten look żony Wojciecha Szczęsnego?