Najnowszy wywiad dla Gali, którego młode małżeństwo udzieliło z okazji świąt nie mógł obyć się bez pytania o dziecko. Wszyscy umierają z ciekawości czy Wojciech w najbliższym czasie podczas któregoś ze spotkań pokaże słynną "kołyskę":
Nigdy nie ma idealnego momentu na dziecko, ponieważ zawsze jest coś do zrobienia - i tak można przekładać w nieskończoność, ale myślę, że byłabym gotowa - odparła enigmatycznie Marina
A co na to przyszli dziadkowie?
Za każdym razem gdy się widzimy pytają: "No kiedy?". Mówią: "Jesteśmy coraz starsi i nie będziemy mogli wam pomóc. Pospieszcie się!" - dodała ze śmiechem
Jak myślicie, droczy się z fanami?