Obecnie Marina odpoczywa w ociekającym luksusem i słońcem Dubaju. Z tych pięknych okoliczności wakacyjnego relaksu, piękna żona Wojciecha Szczęsnego postanowiła pochwalić się gorącym zdjęciem. Łuczenko wkleiła zatem na swój profil apetyczną fotkę w seksownym bikini, które całkowicie odsłania jej płaski brzuch!
Czy tym jednym zdjęciem Marina chciała wyjaśnić temat swojej ciąży? Wszystko na to wskazuje, bowiem ciążowych krągłości tu nie znajdziemy, jest natomiast pyszny drink tropikalny. Czujni internauci natychmiast uaktywnili się pod postem Mariny, swoje podejrzenia wyrazili w licznych komentarzach.
- Najpiękniejsza istota na świecie w Dubaju, mam nadzieje ze na Ciebie wpadnę i zaśpiewasz coś z nowej płyty ślicznotko
- Piękna
- Śliczna
- Gdzie ta ciąża?
- Wziąłbym
- Ja tam nie wiem, ale znam takie przypadki, gdzie brzuch się zaczyna pojawiać dopiero w piątym miesiącu.
Zatem Marina nie do końca rozwiała wątpliwości związane ze swoją rzekomą ciążą. Zawsze przecież może rozkoszować się sokiem z owoców tropikalnych, a brzuszka może jeszcze nie widać?
Jak myślicie?