Jak się czuła jurorka Top Model w sesji o wielkomiejskim stylu?
Moje życie kręci się wokół pracy, a ona jest związana z miastem.
To była pierwsza współpraca Tyszki z Kasią Sokołowską w roli modelki. Sprawdziłaby się w programie Top Model jako modelka?
To niecodzienna sytuacja, bo Kasia zazwyczaj siedzi po mojej lewej stornie i marudzi, a dzisiaj nie marudziła. (...) Musze przyznać, że Kasia na początku miała problem z chodzeniem, ale później się nauczyła i na prawdę pod koniec dnia już poszła nieźle.
- skomentował pracę jurorki na planie zdjęciowym Marcin Tyszka. Co na to Kasia?
Marcin kocha takie kontrowersyjne uwagi na początek, aby podkręcić sytuacje, ale nie ma to za dużo wspólnego z Top Model
- powiedziała z uśmiechem.
Na koniec fotograf dodał:
Ludzie ze świata, którzy widzieli te zdjęcia, myśleli że to Linda Evangelista i to z tych dobrych lat!
A Wam jak się podobają efekty sesji tej pary dla Marki Apart?