Marcin Prokop wyłożył karty na stół i wskazał powód, dla którego nie traktuje pracy poważnie. Nie każdy może sobie pozwolić na taki komfort
Marcin Prokop karierę zaczynał od pracy w banku, jednak długo nie wytrzymał w tym miejscu. Tak mu się tam nie podobało, że robił wszystko, aby pracodawca go zwolnił. Nastąpiło to po zaledwie trzech miesiącach.