Otworzył się też na temat sławy i zainteresowania mediów. Jak się okazuje, pod jego domem roi się od paparazzich, z którymi jego bliscy zdążyli się już zaprzyjaźnić.
Marcin Hakiel wbił szpilę Kasi Cichopek?
Hakiel zaczął ten wątek od nakreślenia swoich relacji z fotoreporterami:
Następnie wskazał, że jego dzieci, a zwłaszcza córka, są zainteresowane ich obecnością:
Nie wydaje się wam, że Marcin tymi słowami wbił szpilkę w Kasię, sugerując, że jego była partnerka jest szczególnie zainteresowana byciem w blasku fleszy? Chyba można to tak zinterpretować, choć sam Marcin musiałby się wypowiedzieć... Co myślcie na ten temat?