Już niebawem koszykarz zaczyna swój dziesiąty, jubileuszowy sezon w NBA. Mimo wielogodzinnych treningów, sportowiec postanowił przyjąć zaproszenie Michała Brysia i pojawił się na planie programu Hell's Kitchen. Najlepszy polski koszykarz pomoże piekielnemu szefowi ocenić dania przygotowane przez uczestników. Jak w roli jurora poradził sobie Marcin Gortat?
Marcin bardzo mnie zaskoczył, bo ma dużą wiedzę kulinarną i jest bardzo surowym jurorem. Ale nie brakuje mu także poczucia humoru, dzięki czemu nawet najbardziej surowe oceny potrafił przekazać tak, aby na twarzach przegranych pojawił się uśmiech, a nie tylko smutek – mówi Michał Bryś
Oprócz oceny dań, Marcin Gortat przygotował uczestnikom niezwykłą niespodziankę. O tym, co to będzie przekonamy się już w najbliższy wtorek.