Pierwsze spotkanie miało miejsce podczas jednego z występów Marcina Dańca. Satyryk wypatrzył Dominikę Grobelską na widowni i od razu poczuł, że jest dla niego kimś wyjątkowym. Różnica wieku była duża, a dodatkowo Dominika była wtedy w związku z innym mężczyzną.
ZOBACZ TEŻ: Lionel Messi i Antonella Roccuzzo są parą od blisko dwóch dekad. Poznali się W DZIECIŃSTWIE
WIDEOKinga Zawodnik o ataku aktywistów na butik Rozenek i dom Andziaks. Padły mocne słowa
Marcin Daniec i Dominika Grobelska, historia miłości
Daniec po latach opowiadał, że jego uczucie miało romantyczny, wręcz powieściowy charakter. Podkreślał też, że nie naciskał, tylko postanowił poczekać, aż jej życie ułoży się inaczej.
Zwariowałem na jej punkcie harlekinowo, od pierwszego dnia. Ona miała chłopaka, więc czekałem na nią trzy lata. Kochałem ją platonicznie. W tym czasie byliśmy zaledwie trzy razy na kawie - wyznał w wywiadzie dla Pomponika.
Kolejny ważny krok para zrobiła w 2001 roku. Od pierwszego spotkania do ślubu minęło dziewięć lat. Ponad sześć lat później na świecie pojawiła się ich córka, Wiktoria.
Marcin Daniec poszedł z żoną na mecz
Satyryk opublikował na swoim profilu instagramowym fotkę z ukochaną, chwaląc się, że udało mu się namówić ją na wspólne oglądanie meczu. Para wydawała się być w znakomitych nastrojach. Oczywiście, Daniec nie mógł powstrzymać się od nonszalanckiego rzucenia dowcipu.
Namówiłem żonę na mecz Wisełki z GKS. Obstawiała 5:1! Gdyby nie sędzia, różnie mogłoby być - napisał.
ZOBACZ TEŻ: Historia miłości Marcina Prokopa i Marii Prażuch-Prokop. Rozstali się po około 20 latach