Marcelina Zawadzka wróciła z raju i zabrała się za remont toalety. Rozpalona i bez makijażu pracuje nad nowym wnętrzem
Marcelina Zawadzka świetnie wykorzystuje czas, w którym nie pojawia się na antenie. W zasadzie nie wiadomo co dalej z jej karierą w TVP, ale ona nie zamierza łamać tym sobie głowy. Spakowała walizki i przez kilkanaście dni ładowała akumulatory w Meksyku. Urlop relacjonowała na Instagramie, skąd co jakiś czas publikowała zdjęcia. Wrzuciła też to, na którym pozuje u boku ukochanego Tomasza Włodarczyka.