Właśnie po raz kolejny poleciała do Meksyku. W Tulum, popularnym wśród polskich gwiazd kurorcie, oddaje się błogiemu lenistwu. Kiedy opublikowała sesję w bikini, rozgrzała internet do czerwoności. Jednak my się przyglądamy jej twarzy. Co to się tam tak świeci?
Marcelina Zawadzka na zdjęciach w bikini
Zawadzka w pełni korzysta z dobrodziejstw Meksyku. W Tulum można pysznie zjeść, poopalać się, pozwiedzać, ale jak zdradziła Marcelina, także nauczyć się oddychać.
Wyznała, że przeżycie ją oczyściło i jest niesamowicie za nie wdzięczna.
Kiedy już skorzystała z dobrodziejstw właściwego oddychania, postanowiła oddać się kąpielom słonecznym. Sesją w morelowym bikini podzieliła się z internautami.
Zawadzka wygląda obłędnie, prezentując apetyczne krągłości. My jednak patrzymy na dopełnienie plażowego looku. Na twarzy byłej miss można dostrzec złote drobinki w miejscu, gdzie Hinduski noszą bindi. Trzeba przyznać, że bardzo ciekawy rodzaj makijażu, a Marcelina wygląda zjawiskowo.