Mama Agnieszki Włodarczyk promienieje szczęściem u boku o 30 lat młodszego męża. To prawdziwy przystojniak
Miłość nie zna wieku – udowadnia to mama Agnieszki Włodarczyk, która u boku dużo młodszego partnera promienieje szczęściem. Para właśnie podzieliła się wspólnym zdjęciem.
Mama Agnieszki Włodarczyk pochwaliła się swoim małżeńskim szczęściem. Kobieta od pewnego czasu jest związana z młodszym partnerem zza granicy, a ich relacja budzi spore zainteresowanie w sieci. Na ostatnim opublikowanym zdjęciu obydwoje wydają się tryskać szczęściem.
Maciej Pela odciął się od Agnieszki Kaczorowskiej? Padło pytania o blokady i jej ostatnie zdjęcie z Marcinem Rogacewiczem
Mama Agnieszki Włodarczyk pochwaliła się zdjęciem z mężem
Na opublikowanej fotografii para prezentuje się wyjątkowo radośnie – uśmiechy i swobodna atmosfera jasno pokazują, że łączy ich silne uczucie. Związek, mimo różnicy wieku i międzynarodowego charakteru, wydaje się kwitnąć. Mama aktorki wygląda na spełnioną i pełną energii i wygląda na to, że jej partner nie szczędzi jej miłości.
Relacje, w których partnerów dzieli większa różnica wieku, wciąż potrafią wywoływać emocje. Para wygląda jednak na zgodną i zakochaną, a ich historia jest kolejnym dowodem na to, że miłość potrafi zaskakiwać i łamać schematy.
CZYTAJ TAKŻE: Mama Agnieszki Włodarczyk cieszy się wiosną z młodszym mężem. Dzieli ich 30 lat [ZDJĘCIA]
Tak mama Agnieszki Włodarczyk poznała ukochanego
Ich historia zaczęła się w dość współczesny sposób – od internetu. To właśnie tam Anna Stasiukiewicz nawiązała znajomość z Naderem, która z czasem przerodziła się w coś znacznie poważniejszego. Jak sama przyznała, początkowo wcale nie planowała takiej relacji, zwłaszcza z dużo młodszym mężczyzną.
Nie szukałam i nie chciałam młodego, jednak los mi spłatał figla... A że mam młodą duszę z pozytywnym nastawieniem, więc weszłam w to – wyznała.
Ich kontakt szybko się zacieśnił, a różnice – zarówno wieku, jak i kultury – nie stanowiły przeszkody. Para porozumiewa się po angielsku, a wokół ukochanego narosło wiele plotek, które sama zainteresowana postanowiła zdementować.
Rozmawiamy po angielsku, a on nie jest Turkiem, jak pisano. Nader urodził się we Włoszech. Księcia bym nie chciała, a i księciunio nie chciałby mnie – podkreśliła z dystansem.
Dziś ich relacja opiera się przede wszystkim na wzajemnym szacunku i codziennej bliskości, a spontaniczne początki przerodziły się w poważne uczucie.