Jak donosi Flesz, Małgorzata musiała wiele poświęcić dla nowej roli:
Małgosia dała sobie wygolić bok głowy i zrezygnowała z makijażu. Ale ważne jest nie tylko to, jak wygląda, ale też jak zagra! Ma utrudnione zadanie, bo jej bohaterka mówi obniżonym głosem. W dodatku, żeby lepiej zbudować rolę, Małgosia śpi tylko dwie godziny na dobę. - wyjawił zadowolony Vega
Okazuje się jednak, że poświęcenie gwiazdy ma również swoje plusy, bo reżyser widzi ją już w kolejnym filmie swojego autorstwa:
Małgosi podoba się zabawa wizerunkiem i zmiany na potrzeby roli. W przyszłym roku chcę nakręcić z myślą o niej kobiecy odpowiednik „Wilka z Wall Street” - zdradził
Wygląda na to, że Vega znalazł nową ulubienicę. Jak myślicie, z czego jeszcze zrezygnuje Kożuchowska, by lepiej przygotować się do roli?