Jeden z nich mogliśmy poznać, gdy Patryk Vega zatrudnił ją do nowego filmu, Plagi Breslau. Wszyscy myśleli, że reżyser żartuje, a Kożuchowska nie rozważy nawet jego propozycji. Tymczasem film zapowiada się na prawdziwy hit, a nowy, ostry wizerunek Kożuchowskiej przypadł wszystkim do gustu - gdy już się do niego przyzwyczaili, rzecz jasna. Pożegnanie słodkiej blondynki na rzecz ascetycznej szatynki nie było łatwe.
Kożuchowska wie jak zaskoczyć, a film Vegi nie był jedyną niespodzianką. Okazuje się, że gwiazda... śpiewa! Jakby tego było mało, śpiewa naprawdę nieźle. Na jej InstaStory pojawiło się nagranie z próby przed nadchodzącym występem w Toruniu. Nie dość, że Małgorzata jest świetną aktorką, to z mikrofonem również radzi sobie niezgorzej. Krótkie nagrania, na których popisuje się wokalnymi umiejętnościami, robią furorę w sieci.
Może czas pomyśleć o płycie? ;)