To wyznanie było o tyle dziwne, że przez wiele lat wydawało się, że Wojewódzki i Sablewska nie darzą się sympatią. Rzucało się to w oczy m.in. podczas programu X-Factor, w którym oboje byli jurorami. Ze strony Kuby nie brakowało uszczypliwych komentarzy pod adresem stylistyki. Nie oszczędzał jej także w swoich felietonach. Swego czasu opublikował nawet zdjęcie z Czesławem i Mają, którą nazwał: „jakąś panią”. Tym komentarzem na tyle zniesmaczył fanów, że ci zaczęli wyrażać pod postem swoje niezadowolenie. Samej Majce też było nie w smak.
Maja Sablewska wyznała miłość Kubie Wojewódzkiemu
O życiu prywatnym Kuby Wojewódzkiego plotkuje się od dawna. Przypisywano mu wiele romansów, a najlepszym tego dowodem jest kolekcja okładek kolorowych magazynów, którą pochwalił się na Instagramie. Na czołówkach towarzyszą mu najpiękniejsze gwiazdy show-biznesu. Gwiazdor łączony był z takimi pięknościami jak Agnieszka Woźniak-Starak (wtedy Szulim), Olga Bołądź, Alicja Bachleda-Curuś, a nawet… Małgorzata Rozenek.
Pod postem zaroiło się od komentarzy. Jeden z nich napisała Maja Sablewska – bohaterka jednej z publikacji.
Kuba błyskawicznie odpowiedział swojej znajomej z jury X-Factora:
Maja pozostawała nieugięta:
Kuba na to wyznanie już nie zareagował. A może kontynuowali te wspominki w prywatnych wiadomościach. Jak myślicie?