Okazuje się, że zanim Michał odniósł sukces na Eurowizji i został wyróżniony statuetkami w Opolu, napisał do Mai e-maila z prośbą o pomoc.
Tak, ja mu kibicuję od samego początku. Pamiętam taki moment kiedy wysłał do mnie mejla, jeszcze tworzył wtedy swój zespół. Już wtedy wiedziałam, że ma ogromny potencjał - powiedziała nam Maja.
Przy okazji Sablewska nawiązała do przemówienia Szpaka na urodzinach magazynu, na których odebrał dwie nagrody. Michał miał wzywać do wzajemnego szacunku:
Tak jak powiedział ze sceny, "szanujmy się i pamiętajmy o rzeczach ważnych, o rzeczach, które w naszym życiu się wydarzyły", więc ja go szanuję, ale mówię to samo do niego: "szanujmy się".
Majka jak zawsze dyplomatycznie, ale sugestywnie. Ciekawe czy Michał posłucha swojej mentorki sprzed lat.