Każdą matkę chyba wkurza ten wyidealizowany świat, który przedstawiają inne matki, które niby piją sobie cappucino w łóżku i pachną, a ich dziecko leży obok nich i chociaż ma 4 miesiące, pewnie otrzymuje tak naprawdę maksimum opieki i uwagi. Dziecko sobie raczkuje od pół godziny połóżku, a ty masz czas wypić sobie latte. Aha, na pewno...
Maja Bohosiewicz to jedna z niewielu osób, która postanowiła poruszyć ten temat. Dzięki niej inne kobiety mogą się upewnić, że świat pokazany na Instagramie ma niewiele wspólnego z rzeczywistością i nie należy na siłę dążyć do ideału.