Diwa oskarżyła muzyka, że nie dostarczył obiecanych utworów na jej album i nie spłacił rzekomego długu. Jak widać Magdalenie Mielcarz zupełnie to nie przeszkadza. Prywatnie przyjaźni się z Edytą i zapewne wiele słyszała na temat producenta.
Opowiada, że świetnie się dogadują i chce w płytę całkiem sporo zainwestować. Koszty dla niej nie grają roli. Ufa Michałowi tak bardzo, że ulokowała go nawet za darmo w hotelu swojego męża w Los Angeles - twierdzi informator dziennika.
Jednak przyjaciółka martwi się o ufną Magdę.
Edyta się obawia, że Magdę spotka podobny los co ją. Dziwi się jej zachowaniu, ale się nie wtrąca - dodaje informator.
My mamy nadzieję, że Magdzie jednak się poszczęści i już niebawem jej płyta ujrzy światło dzienne. Tego jej życzymy. :)