Magdalena Cielecka po raz pierwszy opowiedziała o nowym związku. Najwięcej emocji budzą jednak wypowiedzi o Andrzeju Chyrze...
Magdalena Cielecka od zawsze chroniła swojego życia prywatnego. Gwiazda bardzo niechętnie komentowała wszelkie spekulacje dotyczące jej związków. Zwłaszcza po głośnym rozstaniu z Andrzejem Chyrą... W końcu swego czasu słynęli w polskim show-biznesie jako jedna z najpopularniejszych par, a o ich miłości tabloidy nie przestawały się rozpisywać.
Od jakiegoś czasu aktorka jest w związku z przewodnikiem, Dawidem Wajntraubem. W najnowszym wywiadzie dla magazynu Pani gwiazda zrobiła wyjątek i skomentowała po raz pierwszy relację ze swoim obecnym partnerem:
Spotkaliśmy się w knajpie w Tel Avivie. Dawid nie miał na mój temat żadnych wyobrażeń, a ja z kolei miałam pewność, że jego zainteresowanie nie wynika z tego, że jestem znaną aktorką. Byłam wcześniej w sytuacjach, gdy ktoś mnie podrywał ze względu na to, kim jestem. Zrobiłam się czujna i reagowałam na to wręcz alergicznie.
Artystka odniosła się też w rozmowie do swojego byłego partnera, Andrzeja Chyry. Okazuje się, że w przyszłym roku para ponownie pojawi się razem na wielkim ekranie, tym razem w filmie Zjednoczone stany miłości.
Miałam pewne wątpliwości, ale Andrzej jest wspaniałym aktorem i wciąż świetnie nam się razem pracuje. Bardzo go cenię, wciąż gramy razem w teatrze. zawsze będzie bliski mojemu serce, ale przecież od dawna każde z nas ma swoje życie.
Wygląda na to, że pomimo upływu czasu Andrzej i Magdalena wciąż są ze sobą bardzo blisko. Czyżby w ich przypadku sprawdziła się zasada, że stara miłość nie rdzewieje?