Aktor przyznaje, że swojego synka stawia zawsze na pierwszym miejscu. Jednak ustalił razem z partnerką, że nie może zaniedbywać innych obowiązków, czy pracy. To nie jest łatwe, ale stara się godzić pracę z ojcostwem.
Dziecko jest dla mnie najważniejsze. Ale tak jak sobie to ustaliliśmy z moją partnerką, trzeba żyć dalej. Każdemu to polecam. Trzeba żyć, bo nie można przegiąć w drugą stronę, trzeba mieć we wszystkim balans, umiar - wyznał aktor dla Plotek.pl
Spytany, jak radzi sobie z własnym, męskim ego i czynnościami wykonywanymi przy dziecku, np. przewijaniem, odparł, że nie ma z tym żadnego problemu. To dla niego przyjemność. Nic dziwnego, w końcu kocha malucha na potęgę.
Ja nie miałem problemu z moim ego. Chcę siebie wyrażać takim, jakim jestem i zawsze to będę robił. Nie wyobrażam sobie, że tu ma jakieś ego coś do gadania. Mamy jakiś problem to reagujemy. Trzeba to trzeba. Zresztą to jest przyjemność ogromna mieć potomka swojego - dodał gwiazdor
Jeszcze raz gratulujemy!