W zdobywaniu ról Maciejowi Zakościelnemu pomaga uroda? "Wolę poczucie, które mam w środku, gdy..."
Maciej Zakościelny od lat należy do grona amantów polskiego kina. Aktor niedawno został ojcem, o czym informowaliśmy jako pierwsi. Mówiło się nawet o tym, że zamierza wziąć ślub ze swoją partnerką Pauliną Wyką. Zakościelny chyba się jednak rozmyślił...
Tymczasem aktor w rozmowie z Faktem przyznał, że nigdy nie zwracał uwagi na swoją urodę i do dziś się to nie zmienia.
Nie interesują mnie pochlebstwa. Wolę poczucie, które same mam w środku gdy wiem, że dobrze pracowałem. Nie śmiem o sobie myśleć jako o amancie. Wyznaję skromność i zawstydza mnie jak ktoś mówi, że jestem przystojniakiem, amantem czy porównuje mnie do kogoś wielkiego. Ja się tak nie czuję i o sobie tak nie myślę. Nie przeszkadza mi upływający czas czy siwe włosy. To naturalna kolej rzeczy. Szkoda o tym myśleć. Lepiej skupić się na tym, jak coś fajnie zagrać - wyznaje
Coś nam się jednak wydaje, że Maciej Zakościelny nigdy nie będzie narzekał na brak ról, prawda?