Dodatkowo ktoś zaczął inwigilować Cichopek i Kurzajewskiego. Nieznany sprawca podsłuchiwał ich prywatne rozmowy i rozesłał je do TVP, tabloidów, a także do Hakiela. Kasia postanowiła nie odpuszczać tej sprawy i zgłosiła ją na policję. Jej adwokat przekazał:
Duet prowadzących bardzo przeżył tę sytuację. Przez pewien czas po sieci krążyły plotki, że wkrótce przestaną się oni pokazywać w formacie. Na szczęście wrócili już na wizję. Maciej, podczas jednego z wydań, powiedział coś, co mogło się spodobać jego koleżance.
Maciej Kurzajewski pocieszył Kasię Cichopek?
Maciej, po rozmowie z jednym z gości, wspomniał o potrzebie spokoju, co można odebrać jako oczywiste nawiązanie do ostatniego skandalu z podsłuchami.
Myślicie, że w ten sposób chciał on dodać otuchy Kasi, która chyba przeżyła tę sytuację...? Jeśli tak, to bardzo dobrze świadczy to o autorze tych słów. Brawo!