W rozmowie z Wideoportalem Mroczek - ku zaskoczeniu wielu - wyznał, że zdarzało się mu myśleć o odejściu z M jak miłość:
Oczywiście, że myślałem o tym wiele razy. Myślałem też jak ten serial się zakończy, kiedy widowni się ten serial znudzi, ale od siedemnastu lat jesteśmy i gościmy w domach wielu milionów Polaków, bo nawet ostatnie rankingi, to jest 7 milionów oglądalności, więc ten serial już się wkleił w naszą rzeczywistość i historię polskiego serialu. Żaden serial nie złapał takiej oglądalności i myślę, że już nigdy żaden serial takiej oglądalności, bo telewizja już nigdy nie będzie miała takich milionowych rankingów programów, różnych wydarzeń, więc to jest miłe być częścią czegoś, co od wielu, wielu lat cieszy się tak dużą popularnością - powiedział aktor.
Warto przypomnieć, że aktualnie bohater Mroczka przechodzi przez trudny okres. Po kolejnym nieudanym związku wpadł w alkoholowy cug, wykorzystał seksualnie swoją pracownicę, pobił Kingę (żonę brata) i stracił szacunek najbliższej rodziny.
Z komentarza Rafała jasno wynika, że serialowy Paweł szybko nie zniknie z ekranu, a ostatnio takie wątpliwości pojawiły się wśród fanów serialu. Uff…