Wendy Madison Bauer i Luke Perry byli razem przez ponad 11 lat. Kiedy on doznał udaru mózgu i trafił do szpitala, ona także pojawiła się w placówce licząc na to, że jej ukochany szybko wyzdrowieje. Zwłaszcza, że lekarze zrobili co w ich mocy, by pomóc mu dojść do siebie.
Perry został jednak przewieziony na oddział i natychmiast trafił na stół operacyjny, gdzie lekarze próbowali zmniejszyć ciśnienie w jego czaszce. Następnie wprowadzono go w farmakologiczną śpiączkę, by pozwolić mózgowi na swobodne dojście do siebie po obrzęku, do którego doszło w wyniku udaru.
Niestety mężczyzna zmarł. Wendy, po tygodniu milczenia postanowiła wydać oświadczenie, w którym dziękuje wszystkim za przejawy wsparcia, które zarówno ona, jak i rodzina aktora otrzymali w ostatnim czasie:
Dodajmy, że w chwili śmierci mężczyzna miał dopiero 52 lata.