Łukasz Fabiański popłakał się na konferencji po przegranej z Portugalią: "Mam do siebie wielkie pretensje"
Dla Łukasza Fabiańskiego mecz z Portugalią okazał się mniej szczęśliwy w rzutach karnych, niż w przypadku spotkania ze Szwajcarią. Bramkarz nie obronił żadnego strzału, co zapewniło rywalom awans do półfinału. Chociaż z Francji Fabiański wraca z tarczą, nie ukrywa, że porażka mocno go zabolała.