Tabloidy chcą zrobić z Michaela Jacksona potwora! Tym razem ujawniono niewygodne fakty z jego małżeństwa z córką Elvisa!
Lisa Marie Presley i Michael Jackson byli małżeństwem przez dwa lata. Jak wyglądała ich relacja za zamkniętymi drzwiami?
Michael Jackson był dwukrotnie żonaty. Dzielił życie m.in. z córką Elvisa Presleya – Lisą Marie Presley. Niestety związek ten nie przetrwał próby czasu. Podobno byli małżonkowie rozstali się w przyjacielskich relacjach, nie żywiąc do siebie urazy.
Czy w ich małżeństwie istniała miłość? Wątpliwości w tej kwestii ma służący Króla Popu, Adrian McManus. W jednym z wywiadów przyznał, że "Jackson nie tylko nie kochał Lisy, ale także planował uzurpować sobie prawa do jej fortuny i praw autorskich do piosenek Elvisa Presleya".
Wszystko przez listę życzeń, która znajdowała się w pokoju Michaela. Na korkowej tablicy w sypialni widniały marzenia artysty wszech czasów. Kartka z piosenkami Elvisa pojawiła się obok notatki o uzdrowieniu wszechświata. Właśnie dlatego Adrian początkowo nie brał jej na poważnie. Wszystko zmieniło się w momencie, w którym Lisa pojawiła się w ich domu.
Nigdy wcześniej o niej nie wspominał. Mieliśmy surrealistyczny moment, w którym przytulił ją przed tylnymi drzwiami. Popatrzył na mnie z tym smutnym uśmiechem. Oboje wiedzieliśmy, co myśli. Znowu przykułem jego wzrok, a on spojrzał w dół śmiejąc się. Wiedziałem w co gra.
Mężczyzna wyznał także, że dowodem na to może być fakt, że para nie skonsumowała swojego małżeństwa:
Lisa i Michael mieli dziwny związek. Nigdy nie widziałem, żeby mieli jakąkolwiek prawdziwą romantyczną interakcję. Byli bardziej jak przyjaciele niż kochankowie, nie było zbyt wiele chemii między nimi.
Myślicie, że jest to możliwe?