Młody artysta odnajduje w muzyce nie tylko spokój, ale i sposób na... zdobycie własnego kieszonkowego. Nie jest w tym procederze samotny: na scenie towarzyszy mu dobry kolega, Michał, z którym Myszkowski gra w duecie. Mają już za sobą pierwsze występy, a sukces czeka tuż za rogiem:
Double Loud3rs to sceniczny pseudonim Leona. Chłopak ma już za sobą trzy duże występy, a za każdy z nich zarobili z Michałem tysiąc złotych. To świetny początek i ogromna zachęta do kontynuowania działalności - publika również jest zadowolona, a fakt, że Myszkowski ma już umówione terminy na wrzesień jedynie to potwierdza.
Bez dwóch zdań, chłopak ma głowę na karku.