Wydawać by się mogło, że miejsce, które Kuba omija szerokim łukiem to siłownia. Gwiazdor nigdy nie był posiadaczem rozbudowanej muskulatury. Odkąd tylko jest obecny w polskim show-biznesie każdy kojarzy go z niezwykle szczupłą sylwetką. Okazuje się jednak, że chyba nie ma mężczyzny, który nie odwiedził miejsca pełnego ciężarków i hantli. Kuba pochwalił dzisiaj na swoim Instagramie zdjęciem właśnie z siłowni. Pozuje na nim z Robertem Burneikiem, słynnym litewskim kulturystą.
Dla tych, którzy obawiają się, że wkrótce Kuba nieco "urośnie" mamy informację - podpis zdjęcia sugeruje, że siłownia nie przypadła prezenterowi do gustu:
Wygląda na to, że będzie nam dane oglądać Kubę w starym, ale jakże lubianym przez wszystkich wizerunku!