To był naprawdę pełen emocji odcinek. Różalski wyróżnia się w tłumie bez dwóch zdań. Ma słabość do tatuaży, które pokrywają większość jego ciała. Showman stwierdził, że jest on dobrym człowiekiem w złym opakowaniu. Nie każdy wie, ale sportowiec angażuje się w akcje charytatywne i wspiera fundacje. Kuba miał marzenie, by przywalić swojemu gościowi. Marcin zgodził się, ale nie za darmo... Król TVN musiał zapłacić aż 100 tysięcy złotych!
Powiem szczerze. Marzyłbym o tym, żeby marzyć o tym, żeby ci przy*ebać - powiedział w pewnym momencie do swojego gościa - powiedział do swojego gościa prowadzącyWszystko ma swoją cenę - odparł zawodnikDam ci na fundację. Ale będę mógł z całej siły walnąć - powiedział dziennikarzJeżeli dasz mi 100 tysięcy na fundację, daję ci 30 sekund bicia, kopania, skakania po mnie. Mogę się pociąć i krwią podpisać.- Słowo honoru. Na śmierć mojej córki przysięgam - zaproponował gość
Ustalili, że pieniądze po 50 tysięcy zostaną przelane na konta fundacji AST i Tara, których Marcin Różalski, jak sam przyznał, czuje się samozwańczym ambasadorem. Dziś sportowiec napisał wzruszający wpis na Facebooku. Podziękował Kubie i potwierdził, że gwiazdor dotrzymał danej obietnicy.
Dał mi na fundację TARA i AST tyle, że poryczałem się po programie jak piz**, a dziewczyny z fundacji nadal nie wierzą.Napisze tylko,ze z umowy mojej z Kuba,obydwoje wywiazalismy sie w 100%. Taka chwila refleksji dla tych,ktorzy jadu maja za duzo i pisali o komercji,sprzedaniu sie,itp,itd.Moja wizyta bylo czysto egoistyczna,zwiazana z rozpromowaniem akcji Pomagajcie Pomagac i w ogole sie tego nie wstydze.Poszedlem w koncu do Kuby po namowie.Macka i Martina i osiagnalem jeden z wiekszych sukcesow w swoim zyciu.Czlowiek,ktory ma wszystko i bylem dla Niego obca osoba z potatjowanym ryjem,po chwili rozmowy dolacza sie do akcji przekazujac 100000 zla na zupelnie nieznane prze Siebie fundacje,nie wiedzac,co ja z nimi zrobie - napisał Różalski
Jak myślicie, Kuba Wojewódzki ociepla wizerunek?