Podczas gdy serialowe Carrie, Miranda i Charlotte odkurzają już swoje szpilki Manolo Blachnik, producenci podpisują kontrakt, z gwiazdą, która wcieli się w postać Samanthy. Najpierw typowano J.Lo, która miała zapełnić pustkę po najbardziej wyrazistej bohaterce, jednak teraz pojawiła się nowa kandydatka. To prawdziwa seksbomba i duże zaskoczenie.
Kto wcieli się w rolę Samanthy Jones w najnowszej części Seks w wielkim mieście?
W kontynuacji Seksu w wielkim mieście nie pojawi się Kim Cattrall, bo – jak głoszą plotki – miała trudności ze znalezieniem wspólnego języka z resztą ekipy, a zwłaszcza z Sarah Jessicą Parker, z którą od lat była skonfliktowana. Fani już od tygodni snują domysły, co się stanie z odgrywaną przez nią postacią.
Najpierw pojawiły się już głosy, że zastąpi ją Jennifer Lopez. Teraz mówi się, że to nie J.Lo, a jeszcze inna gwiazda zajmie miejsce Kim. Heidi Klum wraz z nadejściem kwietnia pochwaliła się, że to ona wcieli się w postać Samanthy w And Just Like That. Pod wpisem zamieściła krótką notkę skierowaną do fanów:
Pod fotografią została wyłączona możliwość publikowania komentarzy, jednak fani formatu wprost oszaleli z radości, gdy dowiedzieli się, że to niemiecka modelka dołączy do obsady serialu.
Serial ma wrócić na ekrany jeszcze w tym roku. Wiosną w USA ruszą zdjęcia. Producentem wykonawczym będzie Michael Patrick King i już teraz mówi się o tym, że odtwórczynie głównych ról mają zarobić ponad milion dolarów za każdy odcinek.