DailyMail donosi, że modelka wróciła do domu wieczorem, ale nie sama, tylko w towarzystwie osób, z którymi rozkręcili imprezę. Koło północy Kendall zniknęła gdzieś na godzinę. Wróciła po pierwszej. Wtedy zorientowała się, że została okradziona. Portal pisze również, że co prawda nie znana jest tożsamość gości imprezy, ale było tam najbliższe grono znajomych modelki. Wszyscy zaproszeni przez nią, żadnych obcych ludzi.
Współczujemy Kendall nie tylko straty klejnotów, ale też tego, że nie może ufać najbliższym.