Kendall wyszła ze swojej willi w Hollywood Hills w środę koło południa i wróciła wczesnym wieczorem. Była sama, czas spędzała na dole, zjadła coś, oglądała telewizję i koło pierwszej w nocy poszła do swojej sypialni. Wtedy zorientowała się, że coś jest nie tak, i że brakuje jej leżącej tam wcześniej biżuterii. Przerażona Kendall od razu zadzwoniła na policję, która przyjechała, ale nie znalazła żadnych podejrzanych osób na terenie posiadłości. Jennerka, która w tamtym roku miała problemy ze śledzącym ją stalkerem, straciła biżuterię wartości 200 tysięcy dolarów.
To i tak mało w porównaniu z Kim, ale współczujemy. Świadomość, że złodziej chodził "tak sobie" po naszym domu musi być straszna.
Źródło: Agencja X-news, x-news.pl