Księżniczka Beatrice była pierwszą druhną na ślubie swojej siostry i dołożyła wszystkich starań, by wyglądać tak samo dobrze jak reszta rodziny. W przypadku Beatrice i jej stylizacji nigdy nie wiadomo czego się spodziewać - księżniczka potrafi wyglądać znakomicie lub wręcz przeciwnie. Tym razem przeszła jednak samą siebie, a wszystko zawdzięcza dodatkom.
Jej kreacja była bez zarzutu. Sukienka w głębokim niebieskim kolorze od Ralph and Russo była elegancka i bardzo kobieca, podkreślała biodra i talię, odkrywała zalotnie nogi i wyglądała na Beatrice naprawdę dobrze. Do swojej sukni, księżniczka dobrała opaskę od Sarah Cant w identycznym odcieniu, co było małym zaskoczeniem - zdecydowana większość kobiet na ślubie miała bowiem we włosach fascynator lub wymyślny toczek. Prawdziwym hitem okazała się jednak srebrna torebka z poręcznym uchwytem w kształcie piórka i szpilki, również w srebrnym kolorze.
Look wykończyła srebrną biżuterią i rozpuszczonymi włosami, a twarz rozświetliła subtelnym makijażem.
Jak wam się podoba w takim wydaniu? ;)