Okazuje się, że jedna z londyńskich klinik SPA zamieściła w sieci informację, że Kate jest ich stałą klientką i korzysta z zabiegów wstrzykiwania botoksu. Klinika sugeruje, że właśnie dzięki jej usługom księżna ma młodą i gładką twarz. Gabinet kosmetyczny Dr Medi SPA znajduje się 10 minut od pałacu Kensington, zatem przyszła królowa Wielkiej Brytanii ma blisko na regularne wizyty. Przez krótką chwilę na stronie kliniki wisiało zdjęcie księżnej Cambridge przed i po zabiegu, do zdjęć dołączono także opis zabiegu z którego korzysta księżna brytyjska:
Reklama natychmiast zniknęła z sieci, jednak media plotkarskie natychmiast zainteresowały się tematem, zwracając się z pytaniem do źródła, a więc przedstawicieli rodziny królewskiej. Na odpowiedź nie musieliśmy długo czekać. Przedstawiciele pałacu wydali oficjalne oświadczenie w sprawie botoksu u księżnej Kate. Rzecznik prasowy rodziny królewskiej zaprzeczył doniesieniom o botoksowych przygodach Kate w wymienionej klinice. W temacie wypowiedział się również klinika, w której rzekomo pojawia się żona Williama:
Co o tym myślicie?