Bycie członkiem rodziny królewskiej dodatkowo wszystko komplikuje. Księżna Diana przekonała się o tym na własnej skórze podczas swoich pierwszych świąt Bożego Narodzenia, spędzanych w Sandringham.
Księżna Diana nie kupiła zabawnego prezentu
Okazuje się, że księżnej nie poinformowano o najbardziej legendarnej świątecznej tradycji rodziny królewskiej. Nie od dziś wiadomo, że dzieci i wnuki królowej Elżbiety II mają osobliwe, ale ogromne poczucie humoru.
W każde święta wręczają więc sobie prezenty dwa razy. W Wigilię i w pierwszy dzień świąt. Upominki rozdawane po kolacji wigilijnej są z reguły bardzo głupie, a ich jedynym zdaniem jest wywołać rozbawienie wśród zgromadzonej w posiadłości królowej gości.
Do najbardziej pamiętnych należy między innymi skórzany pokrowiec na toaletę, który otrzymał książę Karol.
Diana, która miała kupić prezent księżniczce Annie, podarowała swojej szwagierce przepiękny kaszmirowy sweter. Co dostała w zamian? Pokrowiec na papier toaletowy.
Zrobiła kiepski interes.