Jak wyznała w jednym z wywiadów nagrywanych dla Andrew Mortona Diana wyjawiła, że ich życie łóżkowe również było dalekie od ideału. Według jej wspomnień, fakt, że udało im się spłodzić dwóch synów jest prawdziwym cudem:
Cóż, uprawialiśmy seks, jasna sprawa - przyznała księżna. - Ale to było dziwne, bardzo dziwne...Intuicja podpowiadała mi, że to po prostu dziwne. Dochodziło do tego [do seksu] powiedzmy raz na trzy tygodnie i zastanawiałam się, dlaczego. Okazało się, że powielaliśmy pewien schemat, bo on kiedyś widywał swoją panią raz na trzy tygodnie, zanim jeszcze wzięliśmy ślub.
Diana nie ukrywała goryczy opowiadając o sypialnianych popisach swojego męża:
Znalazł sobie dziewicę, kozła ofiarnego. W pewnym sensie [z początku] miał obsesję na moim punkcie, ale raz był gorący, a raz zimny, potem znów gorący i znów zimny, i nigdy nie wiedziałam, w jakim będzie nastroju, dlatego raz było dobrze, a raz źle, i tak w kółko. - skwitowała swoje życie seksualne
Nic dziwnego, że po rozstaniu z Karolem miała tyle romansów. Myślicie, że gdyby rozwiodła się z nim wcześniej, jej życie mogłoby potoczyć się inaczej?