Książulo zrugał wielkanocny catering od Gesslerów. "Chore pieniądze za ZWYKŁE JAJKA"
Książulo ocenił wielkanocne potrawy od Magdy i Mateusza Gesslerów. Większość dań od znanych restauratorów mu nie zasmakowała, czego nie krył przed kamerą. Wzburzył się cenami, które życzą sobie kulinarni celebryci za swoje wyroby. – Przepłaciłem, testując te cateringi – podsumował youtuber.
Książulo w okresie świątecznym zamówił wielkanocne cateringi od Magdy Gessler i Mateusza Gesslera, i poddał je surowej ocenie. Youtuber, który zasłynął z obszernych recenzji kulinarnych, nie szczędził krytyki, próbując kolejnych potraw od gwiazdy "Kuchennych rewolucji" i byłego jurora programu "MasterChef Junior". Książulo do spróbowania miał m.in. faszerowane jaja, pasztety i ciasta, a w degustacji tradycyjnie pomogli mu jego współpracownicy.
Zapytaliśmy córkę Magdy Gessler o krytyczne recenzje Książula
Książulo skrytykował wielkanocne cateringi od Magdy i Mateusza Gesslerów
Książulo najpierw ocenił jaja faszerowane. Mocno rozczarowały go przystawki zarówno od Magdy Gessler, jak i od Mateusza Gesslera. Mówiąc o jaju od restauratora, zagrzmiał:
Ani słone, ani pieprzne, ani majonezowe, to jest po prostu jajko z jakąś śladową ilością szczypiorku. To nie smakuje niczym. (...) Mam wrażenie, że Mateusz po prostu obrał jajka, ugotował je, zmienił, dodał łyżkę majonezu na te wszystkie sześć jajek i zapomniał przyprawić. (...) Jedne z najgorszych jajek, jakie jadłem!
Książulowi nieco bardziej posmakowały jaja od Magdy Gessler, szczególnie te z szynką. Był jednak zażenowany wysokimi cenami za przystawki od obojga kulinarnych celebrytów. Wskazał, że Mateusz Gessler sprzedawał sześć jajek za ponad 11 zł za sztukę, a Magda Gessler – ok. 16-17 zł/szt. Podsumował:
Nic tu nie powala, jedynie cena. Nie opłaca się! (...) Wkurza mnie, że to nie jest "naj". Jest tylko najdroższe. (...) Płacimy chore pieniądze za zwykłe jajka...
Książulo porównał też pasztety od Magdy i Mateusza Gesslerów, przy czym gwiazda "Kuchennych rewolucji" serwowała danie z dziczyzny (ok. 200 zł/kg), a były gwiazdor Polsatu – z kaczki (ponad 150 zł/kg). "Po prostu dobry pasztet, choć dosyć suchy. (...) Nie jest przesolony, jest dobry. Mógłby być trochę bardziej wilgotny" – powiedział o pasztecie od Gesslera. "Podoba mi się, że [ten pasztet] jest bardziej wilgotny i jeszcze bardziej puszysty. Skóra jest bardziej przypieczona, co czuć. Jest też lepiej doprawiony" – ocenił, smakując pasztet od Gessler.
Książulo ocenił wielkanocne potrawy od Mateusza i Magdy Gesslerów
Książulo był wyraźnie niezadowolony z tego, jak smakowały sałatki jarzynowe od Gesslerów. "Sucha i to po prostu widać, jak się na nią patrzy. Najmniej majonezu. (…) Bardzo groszkowa i bardzo ziemniaczana" – powiedział, mówiąc o przystawce od Mateusza Gesslera (46 zł za 0,5 kg). Oceniając sałatkę od Magdy Gessler (44 zł za ok. 200-300 g), stwierdził, że "jest najbardziej kwaśna i najbardziej zalana majonezem, aż za mokra". W ostatecznej ocenie stwierdził surowo:
Żadna z tych sałatek nie przebija sałatki, którą zjem w domu, którą robi moja babcia.
Książulo i jego koledzy ocenili też ciasta wielkanocne od Magdy i Mateusza Gesslerów, w tym babki wielkanocne. Po degustacji wypieku od gwiazdy TVN-u (91 zł za sztukę) powiedział: "Jakby trochę cytrynowa. Całkiem puszysta, ale dla mnie za sucha. (...) Oczywiście, jak na Magdę Gessler przestało, to są kwiatuszki, co nie rekomensuje mi ani ceny, ani smaku. Średnia babka, po prostu". Następnie spróbował babki od Mateusza Gessler, po czym powiedział:
Nie jest tak źle, jak się zapowiadało. Te bakalie w środku trochę nadrabiają, bo są dosyć mokre i chyba nawet lepiej to wjeżdża, mniej sucho niż u Magdy Gessler, ale nie spodziewałem się tego, bo pod palcem wydaje się taka twarda.
Książulo następnie podziękował Magdzie Gessler, że "trochę odczarowała" mu mazurka wielkanocnego, za którym wcześniej nie przepadał. Skrytykował za to ciasto od Mateusza Gesslera, twierdząc:
Jest za słodko, jest ulep! Ciasto nie jest kruche, tylko bardziej jakby miękkie. (...) Przypomina mi to jakąś sklepówę...
Książulo w trakcie całej oceny kilka razy skrytykował ceny, które ustalili Magda i Mateusz Gesslerowie za swoje wielkanocne posiłki. Podsumowując cały test, powiedział:
Mam nadzieję, że u siebie na stołach mieliście coś ciekawszego, lepszego do jedzenia. Przepłaciłem, testując te cateringi.