Jak donoszą brytyjskie media, książęca para zdążyła już zarejestrować syna w urzędzie. Jego akt urodzenia został udostępniony do wiadomości publicznej. Zawiera pełne imię księcia, datę i miejsce urodzenia oraz dane rodziców. Co nie zaskakuje, choć jest dość niecodzienne - w rubryczce "zawód" książę i księżna wpisali odpowiednio: Książę Zjednoczonego Królestwa i Księżniczka Zjednoczonego Królestwa. Wpisano również miejsca narodzin rodziców. Ojciec przyszedł na świat w Paddington, a księżna Kate urodziła się w Reading. Adres dziecka to oczywiście Kensington Palace.
Nawet przy tak trywialnej czynności nie obyło się bez specjalnych procedur. Książęca para nie musiała stać w kolejce w urzędzie - specjalnie na ich życzenie do pałacu przybył wysłannik, który pomógł wypełnić wszystkie dokumenty. Rodziny w Anglii mają 42 dni na zarejestrowanie narodzin dziecka. Kate i William zdecydowali się zrobić to w zaciszu własnego domu osiem dni po narodzinach księcia Louisa.