Napięty grafik bardzo udanie łączy z opieką nad trojgiem dzieci. Księżna i książę Walii wspólnie wychowują 9-letniego George’a, 7-letnią Charlotte i 4-letniego Louisa. Żona następcy tronu stała się nie tylko wzorem dla wielu matek. Stara się wychowywać swoje dzieci tak, żeby ich dzieciństwo było jak najbardziej szczęśliwe. Obydwoje z księciem Williamem starają się spędzać z potomstwem, jak najwięcej czasu i normalizują ich życie, pomimo szeregu dworskich obowiązków.
Kate i William w ostatnim czasie zaczęli coraz bardziej angażować swoje pociechy w życie monarchii. Dzieci już kilka razy pojawiły się u boku rodziców na oficjalnych wydarzeniach. Zaliczyły między innymi wielki debiut podczas parady Trooping Colour. W tym dniu cała uwaga skupiła się na ich najmłodszym dziecku. Wówczas Louis zachowywał się w niepokojący sposób, a teraz prasa donosi, że zainteresował się niebezpiecznym sportem.
Książę Louis zainteresował się niebezpiecznym sportem
Młody Louis upodobał sobie grę w rugby, przez co obserwatorzy życia rodziny królewskiej sugerują, iż pójdzie on w ślady Mike’a Tindalla, czyli męża Zary, córki księżniczki Anny, który jest zawodowym graczem. Chłopiec uczy się tego sportu od podstaw. Amatorsko ten sport uprawiał również ojciec 4-latka, a także jego wujek Harry. Kate może się zmartwić, bo dyscyplina jest dosyć niebezpieczna, co na własnej skórze odczuł Tindall.
Mike odniósł wiele sukcesów jako reprezentant narodowej drużyny w rugby, jego kariera nie obyła się bez bólu. Wuj Louisa przez regularną grę w ten brutalny sport nabawił się ośmiokrotnego złamania nosa.