Książę Harry wściekły na Meghan. Czuje, że popełnił błąd
Harry wrócił do Montecito z podkulonym ogonem po tym, jak większość rodziny królewskiej potraktowała go jak pariasa – a źródła podają, że w zaciszu domowym też nie ma się najlepiej.
Informator dodaje, że Harry również zdenerwował się po tym, jak Meghan swoim zachowanie podważyła jego sądowe zmagania z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych o to, czy zasługuje na ochronę Królewskiej Policji, otwierając okno samochodu, by uśmiechać się do gapiów po paradzie Trooping the Color.
Ale jeśli spodziewał się, że w ich rezydencji o wartości 20 milionów dolarów w Montecito sytuacja się poprawi, był w błędzie. Rodzina wróciła prywatnym odrzutowcem i ledwie wylądowała, gdy oszołomiła ich informacja w Santa Barbara News-Press.
Źródła sugerują, że Harry był urażony i ujawniają, że Harry i Meghan myśleli, że zostaną powitani z otwartymi ramionami w pełnym gwiazd Santa Barbara.
Harry odczuwa również presję w innych sferach swojego życia.
Doniesienia pokazują, że Harry ma obecnie ciężki czas. Czy poradzi sobie ze wszystkimi kłopotami z dala od bliskich?