Chociaż książę Harry nie zostanie ojcem przynajmniej do połowy kwietnia, w niedzielę jego rodzicielskie umiejętności sprawdziła Zara Tindall. Kuzynka księcia mianowała go ojcem chrzestnym swojej córki – dziewięciomiesięcznej Leny, która jest obecnie najmłodszą członkinią rodziny królewskiej.
Dziewczynka została ochrzczona w tym samym kościele, w którym zostały pobłogosławione jej siostra Mia i kuzynka Isla Phillips.
W świątyni pojawiła się m.in. królowa Elżbieta II, której obecność zaskoczyła niektórych obserwatorów, ponieważ jak do tej pory nie była zwolennikiem tego typu uroczystości. Przypomnijmy, że jeszcze niedawno nie wzięła udziału w chrzcie trzeciego dziecka księcia i księżnej Cambridge – księcia Louisa.
Jak potwierdzają obserwatorzy, była to bardzo kameralna uroczystość:
Do świątyni przyszli także: ojciec dziewczynki Mike Tindall, rodzice Zary: księżna Anne i kapitan Mark Phillips. Książę Filip, książę Kate i książę William nie byli obecni.
Meghan Markle w bordowej stylizacji
Podczas uroczystości nie mogło zabraknąć Meghan Markle, która pomimo tego, że jest w zaawansowanej ciąży i może urodzić lada moment, wyglądała doskonale.
Księżna tego dnia zdecydowała się na bordowy płaszcz w stylu vintage z czarnymi guzikami, który ledwo opinał jej spory ciążowy brzuszek. Postawiła także na ciemny kapelusz i skórzaną torebkę w tym samym odcieniu. Księżna zrezygnowała z mocnego makijażu i wymyślnych fryzur wybierając naturalność.
Trzeba przyznać, że takie połączenie zdecydowanie jej pasuje. Zgodzicie się z tym?