Wedłuch Nicholl, książę Harry i książę William od zeszłych świąt Bożego Narodzenia traktują się chłodno, z dystansem i omijają się szerokim łukiem o ile nie wymagają tego od nich królewskie obowiązki. Wszystko przez księżną Meghan - a raczej przez fakt, że rodzina królewska wcale nie była zachwycona koniecznością przyjęcia jej do rodziny.
Myślicie, że uda im się rozpracować te problemy? Podobne konflikty w wysoko postawionej rodzinie mogą mieć opłakane skutki uboczne.