Dopiero po roku od wyjazdu udzielili obszernego wywiadu, w którym zdradzili, co tak naprawdę sprowokowało ich decyzję. Ujawnili, że ich relacje z najbliższymi pozostawiały wiele do życzenia. Kolorowa prasa jeszcze przez kilka miesięcy analizowała to, co wyznali i zestawiała ich słowa z tym, co wcześniej pisano o wspomnianych sytuacjach. Wiele spraw do dzisiaj wydaje się jedną wielką niewiadomą.
Książę Harry był na podsłuchu. Teraz walczy o sprawiedliwość
Książę Harry i jego żona już kilka lat temu zdecydowali się zawalczyć z brukowcami. Małżonkowie kilka razy pozwali między innymi Associated Press, który jest wydawcą Daily Mail. Sprawy przeciwko nim wygrali, ale okazuje się, że to nie koniec sądowej batalii. Syn króla miał dotrzeć do informacji, według których nie ulega wątpliwości, że był podsłuchiwany. Tego samego zdania jest również Elton John. Ich prywatne rozmowy miały być monitorowane, a informacje przekazywane do tabloidu.
Harry i brytyjski wokalista oskarżają wydawcę o to, że zatrudnił firmę, która specjalizowała się w zakładaniu podsłuchów, a nawet opłacał policję w celu uzyskania poufnych danych. Mało tego w donosie znalazła się też wzmianka dotycząca tego, że dzięki sprytnym manipulacjom w ręce tabloidu trafiły nawet dane z kont bankowych księcia.
Do sprawy na łamach serwisu TMZ odniósł się już rzecznik prasowy Associated Press, który nie miał wątpliwości, że pretensje, jakie wysunęli Harry i Elton John to "niedorzeczne oszczerstwa".
Wygląda na to, że Harry szykuje się do kolejnego głośnego procesu, a biorąc pod uwagę, że jego poprzednie pretensje wobec tego samego wydawcy były uzasadnione, to i teraz mocne oskarżenia mogą mieć podstawy.