Krzysztof Gojdź komentuje zoperowane twarze gwiazd. Kto zdaniem doktora przesadził z zabiegami?
Gwiazdy na całym świecie robią wszystko, aby wyglądać coraz lepiej i lepiej. Tym sposobem regularnie pojawiają się w spa, korzystają z porad stylistów i poddają się różnym upiększającym zabiegom. Niektóre znane panie nie znają jednak umiaru i nie wiedzą kiedy powiedzieć sobie "stop". W efekcie końcowym kobiety, które niegdyś były postrzegane jako atrakcyjne, dzisiaj są nie do poznania i nie mają już nic wspólnego ze swoim wizerunkiem z przeszłości.
O niekorzystne metamorfozy zapytaliśmy lekarza medycyny estetycznej, Doktora Krzysztofa Gojdzia. Kto jego zdaniem zastosował za dużo zabiegów?
Patrząc na Nicole Kidman, która jest wspaniałą aktorka, ale przez to, że totalnie zablokowała swoją twarz nie wyraża już żądnych emocji. Ja takiej aktorki już nie kupuję. Myślę, że takie osoby, jak aktorki czy też piosenkarki nie powinny zamrażać twarzy. Powinny wyrażać emocje, bo nie są naturalne. Podobnie jest w przypadku Kardashianek, które zaczęły upodabniać się do siebie. To kwestia gustu, czy one są ładne, czy już za bardzo przerobione i brzydkie. Ja nie dyskutuję z gustami. Każdy z nas ma inne pojęcia piękna. Jednak patrząc na Kylie Jenner - nie wiem, czy ona ma 25, czy 30 lat.
Zgadzacie się z opinią Krzysztofa? Niektóre giazdy przesadzają z zabiegami?
Czyja metamorfoza szokuje Was najbardziej?