Do tej pory po zmianach w telewizji - a przeżyłem ich sporo - wiele osób mogło jednak dalej funkcjonować w obrębie spółki. Tym razem jest inaczej. Myślę, że traci na tym sama TVP. Najpierw inwestuje się w wykształcenie, wizerunek i doświadczenie pracownika, a nagle to wszystko staje się nieważne. To niezrozumiałe
Dziennikarz przyznaje wprost, że nie toleruje zachowań, które przypisują mu hejterzy.
Nie uznaję ani lizusostwa wobec przełożonych czy rządzących, ani też bezpodstawnego nawalania w kogokolwiek. Będę zadawał trudne pytania obu stronom. Kulturalnie, tak jak zawsze to robiłem. (...) Dzisiaj niemal wszyscy dziennikarze chcą być albo w jednym plemieniu, albo w drugim. Podobnie z odbiorcami - oczekują tylko tego,co jest ‘ich’, reszta jest zdradą!