Okazuje się, że chodziło o stawkę odtwórczyni głównej roli w przedstawieniu, Katarzyny Figury. Gwiazda zdawała sobie sprawę z sukcesu Kaliny i zażądała od szefowej gwiazdorskiej stawki za swoją pracę. Niestety, budżet teatru nie był przygotowany na podniesienie pensji dla aktorki.
Krystyna po cichu liczyła, że Kasia z czasem spokornieje, przemyśli sprawę na spokojnie i wróci na deski Polonii - mówi w Fakcie osoba z otoczenia artystek
Figura jednak zamiast spróbować osiągnąć kompromis z szefową, postanowiła wystawiać spektakl w gdyńskim klubie Atlantic.
Krystyna jest po prostu wściekła. Uważa, że Kasia zachowuje się nie fair. Teraz Figura odcina kupony od dobrych recenzji, które zdobyła w Polonii, a ona została bez spektaklu i musi inwestować w kolejne premiery - dodaje źródło
Będzie kolejna wojna w show-biznesie?