Jak donosi magazyn OK!, aktualnie Markle jest bardzo rozżalona postawą Elżbiety, a wszystko przez intercyzę:
Źródła z pałacu Kensington donoszą, że Elżbieta nalega na podpisanie intercyzy przez Meghan, by chronić majątek Harry'ego. Meghan jest potwornie przykro przez te plany - "nie przyszłoby jej do głowy, że Królowa może poddać w wątpliwość jej szczere intencje wobec Harry'ego". Majątek księcia wyceniany jest na 30 milionów funtów.
W takich sprawach zawsze pojawiają się zgrzyty. Na miejscu Meghan podpisalibyście papier?