Dedykuję przede wszystkim ludziom, którzy we mnie wierzą. Swojej rodzinie, swojemu tacie, swojemu rodzeństwu, bez którego ciężko byłoby funkcjonować. Moim przyjaciołom, którzy mnie zmienili – Dawidowi, Wojtkowi, Adzie, Michałowi. To są ludzie, którzy naprawdę mieli na mnie ogromny wpływ i mają nieustannie.
Michał płytę Dreamer dedykuje również zmarłej założycielce jego fanklubu – Renacie Nektarowskiej:
Dedykuje ją Reni, która odeszła, która stworzyła fanklub i stworzyła z tego fanklubu stowarzyszenie, które ma osobowość prawną i pomaga wielu ludziom. Dziękuje fanom, bez których żaden artysta nie istniałby w świecie publicznym po prostu.
Wzruszające słowa.
Michał Szpak na spotkaniu z fanami z zagranicy: