Kinga nawiązała także do swojego bogatego doświadczenia. Zanim dotarła na szczyt i wypracowała sobie status gwiazdy, przeszła przez wyboistą drogę - pracowała nie tylko jako prezenterka, ale była też - jak sama pochwaliła się na swoim profilu na Instagramie - "reporterem, producentem, scenarzystą, realizatorem, a jak było trzeba operatorem i montażystą":
Mam taką nadzieję, ze w tym zawodzie ostatecznie będzie się broniło doświadczenie i to jest coś, czego mi nikt nie zabierze, moje doświadczenie. Ja przeszłam w telewizji i w ogóle w pracy dziennikarskiej, bo pracowałam i w radiu i w prasie, właściwie każdą szkołę. Nie ma takiej rzeczy, której nie robiłam, nawet przez krótką chwilę byłam korespondentem politycznym, bo Edward Mikołajczak poprosił mnie żebym jeszcze dla starego radia Pogoda robiła takie sprawozdania z tego co się dzieje z wydarzeń politycznych w Stanach Zjednoczonych, więc ja tak naprawdę przeszłam przez wszystkie szczeble i to jest ta moja siła, to moje doświadczenie, które sobie przez te 25 lat gromadziłam i z którego teraz skrzętnie korzystam.
Życzymy kolejnych pięknych jubileuszy.