Dlaczego już nie DDTVN? Chcę realizować swoje kolejne marzenia, wykorzystać swobodę i niezależność finansową, którą mam dzięki świetnie prosperującej firmie kosmetycznej - mojej dumie. Chcę współtworzyć nowe ciekawe projekty w kilku obszarach: telewizja, biznes, działalność społeczna. Ostatnio wiele się zmieniło w Dzień Dobry TVN, a odejście mojego współprowadzącego stworzyło naturalną okazję by ruszyć do przodu. Kiedy jak nie teraz? – wytłumaczyła.
Od tego czasu realizuje swoje marzenia biznesowe, a przy tym sporo podróżuje po świecie, w czym towarzyszy jej partner – Marek Kujawa. Para aktualnie przebywa w Kostaryce, gdzie mieszkała już w czasie pandemii COVID-19.
W weekend Kinga pochwaliła się randką o zachodzie słońca. Zaprosił ją na nią Marek, by świętować ich work life balance. Specjalnie na tę okazję gwiazda TVN wybrała wzorzystą suknię z głębokim dekoltem, zakupioną podczas ostatniej wycieczki do Azji Południowej. Partner dziennikarki był pod takim wrażeniem kreacji, że zrobił jej masę zdjęć.
Moje jedwabne „zdobycze” z naszej ostatniej wyprawy do Indii idealnie sprawdzają się w kostarykańskich warunkach. Zakładam tu te sukienki na specjalne okazje. Takie jak np. wczorajsza romantyczna kolacja o zachodzie słońca, na którą Marek zaprosił mnie, aby świętować nasz work-life balance i kolejne fale „złapane” na line up’ie (miejsce załamywania się fal daleko od brzegu). Kreacja najwyraźniej wywarła na nim wrażenie, bo zrobił mi chyba ze 100 zdjęć… Ps. W galerii kilka fotek i filmik z jednym z najpiękniejszych, moim zdaniem, zachodów słońca na świecie, na kostarykańskim Pacyfiku – rozpisała się Kinga w opisie albumu, udostępnionego na Instagramie.
Jak podoba się wam najnowsza kreacja Kingi Rusin?